piątek, 20 lipca 2012

Zaczynamy weekend :) + "Happy" na wolną chwilę

Nareszcie weekend! Cieszę się na myśl o wolnych dniach, ale u mnie (nie wiem jak u Was) co chwilę pada deszcz i pogoda niestety nie zachęca na ruszenie się z domu.

Jeszcze 2 tygodnie temu moja sobota wyglądała tak:


Uwielbiam letnią pogodę, kiedy nawet późnym wieczorem można siedzieć na świeżym powietrzu i nie jest chłodno.
A dzisiaj? Nawet siedząc w domu opatulona od stóp do głów – jest mi zimno :) Na odstresowanie po całym tygodniu kupiłam sobie gazetę, którą ostatnio bardzo polubiłam:

Nie wiem od kiedy wychodzi ta gazeta, ale natknęłam się na nią pierwszy raz w lipcu, przeglądając różne magazyny przy stoisku prasowym. Lipcowy numer bardzo mi się spodobał, Happy jest w stylu Shape, ale wydaje się bardziej dostosowany do polskich realiów i tańszy (5,50).

Dzisiaj zobaczyłam w sklepie, że już wyszedł numer sierpniowy, więc czym prędzej się w niego zaopatrzyłam. Kilka zdjęć z wnętrza gazety:




Podoba mi się w tej gazecie to, że nie jest stricte fitnessowa - znajdziemy w niej również artykuły na tematy poświęcone kosmetykom i psychologii oraz przepisy na zdrowe posiłki.

Na deszczowe popołudnie – czytadło jak ulał :) Nie pomyślcie tylko, że ten post to reklama - po prostu uważam, że gazeta jest warta uwagi :)

Ściskam i życzę udanego weekendu!

50 komentarzy:

  1. muszę przyznać, że też lubię letnie wieczory, ale zdecydowanie wolę, kiedy jest chłodno, niż te straszliwe upały, które doprowadzają mnie do szału! mogłabym mieszkać na syberii :DD

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa ta gazeta:) Muszę poszukać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę zapytać ;P ;) za tą chmurką kryje się papieros?
    myślałam żeby kupić ta gazetę w zeszłym miesiącu ale się nie skusiłam..a nawet nie zajrzałam do środka... ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. alez Ty jestes fotogeniczna:)) woww
    a gazetka spoko sie wydaje - w przyszlym tygodniu w Niemczech juz zapowiedzieli upaly i powiem Ci ze juz dzisiaj ladnie sie zrobilo-przyjemnie i slonko swiecilo... -
    (ja mieszkam 40 km od Holandii -tak na marginesie jesli o odleglosc chodzi )wiec zawsze gora 2 dni i do Polski tez ta zmiana pogodowa powinna juz dojsc - zawsze jak dzwonie do domu to mniej wiecej tak to sie sprawdza:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowa kochana :*
      dobrze wiedzieć jak z tą pogodą, ale odkąd pamiętam to w Niemczech zawsze wiosna i lato były przyjemniejsze:)

      Usuń
  5. Też już tęsknię za słońcem, a gazetę chyba przejrzę przy najbliższej okazji:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze okazji przejrzeć tego czasopisma, ale myślę, że zakupię, żeby zobaczyć jakie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też wolałabym, żeby było cieplej :) ładnie wyglądasz na zdjęciu, a happy mam i też mi się spodobało ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. szukałam nowego numeru dzisiaj i nie widziałam ;)
    oj tam, nie jest tak źle z tą pogodą ;) mogłaby być mniej kapryśna ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tej gazecie, wydaje się interesująca :) Pogoda faktycznie bardzo w kratkę, też uwielbiam ciepłe wieczory i też mi ich brakuje!:(

    OdpowiedzUsuń
  10. ja myślałam, że to browar :P a tu faja ;)

    mam gazetkę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. kupuję ją odkąd wyszła, chyba 3-4 mce temu
    muszę koniecznie nabyć i tą część

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam nowego numeru, dzięki za przypomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a widzisz, tez kiedys miałam rozkminę jak pierwszy raz zoabczyłam reklamę tej gazetki czy jest fajna... może kiedys kupię ;) choć przestałam już kupować gazety, czasem tylko mi się zdarza. P.S. Wyszłas jak zawsze bosko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak będziesz miała okazję to polecam kupić:) poza tym wg mnie sierpniowy numer jest nawet ciekawszy od lipcowego:) no i dziękuję za komplement kochana :* choć to zdjęcie było robione już koło 12 w nocy, więc nie byłam "pierwszej świeżości" ;P

      Usuń
  14. Na pocieszenie powiem Ci, że od przyszłego tygodnia mają być upały, jako baaardzo ciepłolubna osoba wciąż ich wyczekuję:P A gazetkę też nabyłam i czeka na przeczytanie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy nie miałam tej gazety w ręku nawet :D chyba po nią sięgnę jak znajde w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie spotkałam się jeszcze z tym magazynem, ale z chęcią bym sobie poczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. będę musiała się jej przyjrzeć bliżej.. :) shape mnie nie zachwycił, gdyby nie słynna płyta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no.. i zakupiłam "happy". machał do mnie z pułki, nie mogłam nie zabrać... :)

      Usuń
    2. no to miłego czytania kochana! mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

      Usuń
    3. podoba się! zdecydowanie lepszy od shape! a co to za pUłka mi się wkradła :D

      Usuń
    4. cieszę się, że Ci się spodobał:) a co do Shape to też nie wpadł w moje gusta, te wszystkie artykuły i zdjęcia w nim biją sztucznością trochę:) Happy jest trochę bardziej przyziemny, a artykuły są bardziej wyczerpujące.

      Usuń
  18. masz bardzo ładny uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Także kupiłam ten numer, ale nie znalazłam w nim zbyt wiele dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny blog :)
    Dodałam twój blog do obserwowania
    Liczę na to samo ♥

    + zapraszam do polubienia mojej stronki na facebooku

    OdpowiedzUsuń
  21. Ślicznie wyszłaś na tym zdjęciu :) Mi też shape nie przypadł do gustu, a czasem trzeba przeczytać coś dla relaksu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zazdroszcze wolnego, mnie przez caly weekend czeka praca :( a o gazecie nigdy nie slyszalam, ale brzmi zachecajaco, szczegolnie ta okladka i artykul o pole dance, bo mam teraz straszna zajawke na taniec na rurze ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno pole dance świetnie kształtuje nasze ciała:)

      Usuń
  23. Po pierwsze-śliczne zdjęcie :)
    Po drugie-przyszły tydzień ma być ciepły!
    Po trzecie-ta gazeta chyba nowa jest, widziałam reklamy z Jabłczyńską:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzięki za ostrzeżenie:) Przed zakupem chyba dobrze wybadam buty :D nie chciałabym tyle kasy wyrzucić w błoto.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta gazeta wypuściła bodajże dopiero dwa numery, więc jest zupełną nowością wydawniczą. Nie miałam okazji jeszcze jej przeglądnąc, ale sądzę że raczej mnie nie zainteresuje. Z prasy regularnie kupuję jedynie Glamour i Focus Śledczy. Ehhh u mnie pogoda też paskudna :( Codziennie pada i pada...

    OdpowiedzUsuń
  26. juz mi sie podoba ten magazyn :)
    A o takich cieplych wieczorach to ja moge pomarzyc w UK :D

    pozdrawiam- fella

    OdpowiedzUsuń
  27. na szczęście już ma być cieplutko i znowu lato pokaże nam swoje temperaturowe możliwości, ja też czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zagłosowałam w Twojej ankiecie :) Moze zaproponujesz jakieś ćwiczenia na wyrobienie talii (nie na płaski brzuch, tylko właśnie na wyrzeżbienie talii) Co do gazetki - nie znam, ale jak zobaczę gdzieś w sklepie to zobaczę czy rzeczywiście jest warta uwagi :D ;)

    Pozdrawiam,
    Joanna z THE VIOLIN STYLE

    PS. U mnie jest nowa stylizacja - w jamajskim klimacie! :) Będzie mi bardzo miło, jeśli ją obejrzysz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do talii to niestety nie jest taka prosta sprawa, bo ćwicząc np. skośne brzuszki mięśnie się rozbudowują i talia może jeszcze bardziej zanikać. najbardziej efektywny sposób to niestety odpowiednia dieta na pozbycie się tłuszczyku z tych miejsc (jeśli takowy tam istnieje) - ale niestety, niektórzy mają taką budowę, że po prostu talii nie mają i anatomii nie zmienią :(
      Z takich alternatywnych sposobów to mnie pomógł trochę taniec brzucha, słyszałam też, że hula-hoop jest dobre.

      Usuń
  29. Ślicznie wygladasz:) ja dalej nie wciagnelam sie w cwiczenia... a Ty ruszylas z "ewa chodakowska"? ja mam plyte...lezy i czeka... buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Ewą Chodakowską nie ćwiczyłam nigdy, jakoś nie mogę się do niej przekonać :) Wolę ćwiczenia z innymi instruktorami lub swoje. Mam nadzieję, że motywacja do ćwiczeń u Ciebie nadejdzie, może zacznij od czegoś łatwiejszego niż Ewa?

      Usuń
  30. ale ślicznie wyglądasz i jaka uśmiechnięta ta sobota musiała być bardzo udana;) a ja jakoś nie przepadam za tym czasopismem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana, oj tak, tamta sobota była super:)

      Usuń
  31. Ten róż z Wibo też posiadam i jestem z niego zadowolona, a zwłaszcza z ceny :) uwielbiam czytać takie gazety :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciepło ciepłem, ale upały doprowadzają mnie do szału. Jestem z tych co lubią wczesną letnią wiosnę i jesień... a lato - tak ALE nie upały... chyba, że leżę plackiem nad wodą :D

    OdpowiedzUsuń
  33. nie słyszałam o tej gazetce wydaje sie byc interesujaca
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. też lubię Happy :) takie dobre, luźne czytadło.

    PS. śliczne zdjęcie, takie bijące pozytywną energią :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ależ Ty jesteś śliczna! :)) Ciekawe co ukryłaś za adresem bloga heh :PP
    Buziaki :*

    A co do fryzur, to lekki efekt "drapieżny" pasuje chyba każdej kobiecie, także nie masz co się obawiać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, don't worry, nic nielegalnego :D

      Usuń

Komentarze podlegają moderacji. Wszelkie złośliwe komentarze oraz spam będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...