niedziela, 5 sierpnia 2012

Dieta fitness - sobotni jadłospis

Ostatnio coraz bardziej angażuję się w odpowiednie odżywianie. Skoro ćwiczę regularnie 3-4 razy w tygodniu, to chcę też, by mój organizm otrzymywał wszystkie niezbędne składniki, aby mógł je jak najlepiej wykorzystać i by nie spalił mięśni.

Wczorajszą sobotę spędziłam w domu, dlatego miałam okazję uwiecznić moje wszystkie posiłki tego dnia - wtedy łatwiej jest mi jeść "dobre" dania. Z takiego menu jestem zadowolona, jednak jeszcze nie codziennie udaje mi się tak odżywiać. Czasem zdarzy się coś słodkiego, białe pieczywo itp. Ale ogólnie z każdym dniem coraz bardziej mam ochotę trzymać zdrową dietę. [Ważne: moje menu nie jest dietą odchudzającą :)]

 Sobotę rozpoczęłam od kubka kawy z mlekiem.


 Na śniadanie zjadłam 3/4 omleta (składniki całego omleta: 3 jajka, łyżka mąki, pomidory, cebula, troszkę sera żółtego i wędliny, oliwa) i 1,5 kromki chleba razowego.


Na drugie śniadanie wypiłam drugą kawę i zjadłam resztę omleta, fileta z kurczaka, fasolkę szparagową, 1 kromkę chleba razowego i jeszcze (nieuwieczniony na zdjęciu) 1 wafel ryżowy.
  

[Jakieś 1,5 h później wykonałam trening.]


Zaraz po treningu wypiłam sok owocowy (domowej produkcji) i zjadłam jabłko. Tuż po treningu warto (jeszcze przed „dużym” posiłkiem) zjeść węglowodany proste, by szybko uzupełnić braki glikogenu.



Pół godziny później zjadłam posiłek potreningowy, który powinien być najbardziej wartościowym w ciągu dnia. Zjadłam fileta z kurczaka, kaszę gryczaną i sałatkę (sałata, ogórek, oliwa). 


Ostatnim moim posiłkiem był twaróg półtłusty (3/4 kostki) wymieszany z jogurtem naturalnym i ogórkiem. Do tego 2 wafle ryżowe i zielona herbata.

Tak właśnie wyglądały moje wszystkie posiłki w sobotę. Pomiędzy nimi nic nie podjadałam (nie lubię tego nawyku i go nie posiadam), z pozostałych płynów piłam wodę. Jak widzicie moje jedzenie nie jest zbyt wyszukane - to dlatego, że nie lubię dużo czasu spędzać w kuchni i wolę proste potrawy.

Zastanawiam się, czy częściej nie uwieczniać mojego menu danego dnia. Chciałybyście o tym od czasu do czasu poczytać?

53 komentarze:

  1. jabłka po treningu odradzam, bo zakwaszają organizm to tuż po treningu dobre nie jest - najlepiej po treningu jeść słodkie owoce jak np. banany ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo dobry jadlospis!
    ja tez staram sie odzywiac zdrowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ponoć jest zupełnie inaczej,ponoć właśnie organizm odkwaszają wszelkie kwaśne albo kiszone produkty a słodkie z kolei zakwaszają, tak przynajmniej czytałam :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś w tym może jest:) jak jestem na kacu to właśnie ciągnie mnie do zupy ogórkowej, pewnie mój organizm potrzebuje odkwaszenia :D

      Usuń
  4. ja bym z chcecia takie wpisy przeczytala:)))
    fajny jadlospis:))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Poczytam więcej takich postów z duuużą przyjemnością :)
    Możesz napisać czym przyprawiałaś kurczaka (bo jest taki ciemny - wygląda na mocno przyprawionego) i w jaki sposób był przygotowany (smażony?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz :)
      Kurczaka przyprawiam dużą ilością papryki słodkiej w proszku (od tego ma taki kolor, poprawia to też bardzo smak), dodaję też sól, pieprz i jak mam to inne mieszanki przypraw, ale papryka pełni główną rolę:)
      Tak przyprawionego fileta smażę z dwóch stron na niewielkiej ilości tłuszczu pod przykryciem :)

      Usuń
    2. Hmmm ciekawe z tą papryką :) Na pewno spróbuję, bo ten kurczaczek wygląda przepysznie! :)

      Usuń
    3. Nie tylko wygląda, ale też smakuje, więc polecam:)

      Usuń
  6. Świetne menu. :) Wygląda mi na zdrową dietę.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny pomysł na posty takie menu dnia :)
    ja z chęcią o tym poczytam ;)
    wszystko wygląda smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja z milą chęcią podglądnę co jesz :)


    fella

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak ,tak chętnie poglądam co jesz:)

    OdpowiedzUsuń
  10. No i ładnie :) Chętnie podejrzę sobie Twój jadłospis :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy post. Chętnie poczytałabym o Twoim menu z innych dni :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie menu dnia to świetny pomysł :) Mi się bardzo miło to wszystko czyta! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. super wszystko skomponowałaś :) ja też nie jestem na żadnej diecie odchudzającej ale chcę tak jak Ty żeby moje ciało otrzymywało co mu się należy :) jak najbardziej - świetny pomysł z umieszczaniem całego menu we wpisach :) z chęcią pooglądam co sobie uszykowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczne menu :))) kocham omlety :D

    OdpowiedzUsuń
  15. o, wszystko bym zjadła, ale najchętniej ten omlet, mmm ;) chętnie częściej poczytam i pooglądam Twoje menu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mmm interesujace:) a omlecik pychaaaa, aż narobilaś mi smaka! buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ciągle sobie mówię, że w końcu zmienię dietę na zdrowszą.. ale niestety na obietnicach się kończy.. Muszę się w końcu zmobilizować do tego!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak robisz omlet, że zostaje Ci w całości i się nie rozpada?? :) powiedz wygląda smakowicie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co to chyba zasługa mąki, na 2-3 jajka jest potrzebna łyżka stołowa lub troszeczkę więcej.
      Poza tym smażę omleta pod przykryciem na małym ogniu i nie odwracam na drugą stronę, tylko czekam aż u góry też będzie gotowy:) Rozpada się właśnie najczęściej przy odwracaniu, dlatego zsuwam go z patelni już bezpośrednio na talerz.

      Usuń
    2. dzięki, muszę spróbować bez przewracania ;)

      Usuń
  19. przepyszne jedzonko takie menu to ja rozumiem ;D bardzo pożywne, zdrowe posiłki, jestem na tak!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo podoba mi się Twoje podejście. A mianowicie nie popadasz w obsesje. Oby tak dalej ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  21. ja jestem ZA pokazuj wszystko! może i mnie to zmotywuje :D

    OdpowiedzUsuń
  22. powinnam ostro zacząć pilnować swojej diety.
    podziwiam, ja muszę bardzo się pilnować by nie podjadać, szczególnie słodkości

    OdpowiedzUsuń
  23. Też staram się pilnować diety :D Moja jest w wiekszości złożona z warzyw owoców i nabiału :D

    Zapraszam:D

    OdpowiedzUsuń
  24. w większości Rossmann'ów są szafy z kolorówką Eveline:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pysznie i zdrowo :)
    notideal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja z chęcią poczytałabym o tym co jesz :)). Może dzięki temi w końcu i ja zacznę się lepiej odżywiać ? :).

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja z chęcią poczytam o Twoim menu, może się zainspiruję:)

    OdpowiedzUsuń
  28. kochana aż zgłodniałam tutaj i zainspirowałaś mnie by zrobić śniadanko i to jakie:))))

    OdpowiedzUsuń
  29. wszystko wygląda pysznie i pewnie takie było:]
    pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. No i bardzo dobrze - "dieta" niekoniecznie musi oznaczać diety odchudzającej. Super, że starasz się zdrowo i racjonalnie odżywiać - tak trzymać!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili - fit-and-sexy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawa dieta, bogata w wartości odzywcze. Tak na prawdę wygląda bardzo bardzo syto i na pewno taka jest :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo fajny jadłospis. Ja bym się tylko do tej kawy doczepiła, jak dla mnie za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  33. wsumie to calkiem sporo tego jedzenia:)) powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  34. czy słodzisz kawę i jeśli tak to ile? :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze podlegają moderacji. Wszelkie złośliwe komentarze oraz spam będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...