wtorek, 8 stycznia 2013

Leniwe dni, Windsor i wybór siłowni

Dziś w końcu Patricia wróciła po przerwie świątecznej do szkoły, więc od teraz mam większość dnia wolnego, dopiero po południu ją odbieram. Hostka mi mówi, żebym jeździła sobie w tym czasie zwiedzać Londyn, ale ja Wam powiem, że na razie mi się nie chce :) Dziwne, co nie? Dla mnie nie. W Polsce dość sporo pracowałam i nie miałam dłuższego wolnego czasu od dawien dawna. Dlatego te pierwsze dni z przyjemnością przesiedzę w sama w domu na pełnym luzie i relaksie – oglądając TV, pijąc kawkę, słuchając muzyki, czytając gazety i inne tego typu czynności, na które w Polsce nie zawsze starczało mi czasu.
Dlatego mój dzisiejszy dzień wygląda tak:

Typowy couch potato :P Ale już nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam taki dzień na luzie. Mam już dziś za sobą nowe 90210 i inne tego typu lekkie seriale :) Muszę przyznać, że w angielskiej kablówce jest dużo większy wybór czegoś do oglądania.

W niedzielę byłam w Windsor, bardzo przyjemne miasteczko z zamkiem królowej. Niestety było dość pochmurno, więc zdjęcia nie oddają uroku tego miejsca:




W Londynie jeszcze nie byłam, ale wybieram się w sobotę, pewnie cały dzień poświęcę na Oxford Street :)

Odwiedziłam już jedną z siłowni, całkiem dobry sprzęt i przyjemna atmosfera. Jak wykupię karnet to dostanę gratis trzy treningi z trenerem personalnym i dodatkowo 3 sesje, podczas których powiem o swoich celach treningowych, zbadają moją sprawność itp. Całkiem atrakcyjna oferta, bo chciałabym zweryfikować moje dotychczasowe poczynania treningowe i technikę wykonywania ćwiczeń. Dlatego prawdopodobnie się na to zdecyduję.
To by było tyle na dziś, jak widzicie życie rozkręcam tu bardzo powoli, ale na wszystko mam duuuzo czasu :)
A teraz chyba ruszę się z kanapy i poćwiczę trochę, bo później jadę odebrać Patricię ze szkoły. Pozdrawiam Was, wieczorem ponadrabiam zaległości na Waszych blogach :)

33 komentarze:

  1. Windsor jest piękny. Mimo tego, że byłam tam 2 razy (zawsze latem) to pogada też była typowo angielska. ;) Miłego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda tutaj codziennie angielska :) Ale padało na szczęście tylko przez pierwsze dwa dni mojego pobytu, choć na dworze i tak jest bardzo duża wilgotność powietrza.

      Usuń
  2. Racja, trochę poleniuchować też trzeba szczególnie jeśli jest ku temu okazja :) Ahhh zazdroszczę Ci, że będziesz teraz zwiedzać Londyn. Te przeceny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa, jak długo jeszcze potrwają te przeceny, mam nadzieję znaleźć coś fajnego:)

      Usuń
  3. Ahh, ileż ja bym dała za taki wolny czas :)
    Świetna oferta na tej siłowni!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę odpoczynku jak najbardziej wskazane :)
    Bardzo lubię serial 90210.

    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki czilaucik jest jak najbardziej potrzebny :)

    Oferta siłowni spoko, jak już tam będziesz to podeślij zdjęcia, z chęcią popatrzę czy różnią się jakoś bardzo od naszych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Byle by nie pomyśleli że leń z ciebie :D:D
    Ja wróciłam na uczelnię, drugi dzień i już tęsknie za nicnierobieniem :) Choć zaczynało mi się powoli nudzić.
    Miasteczko piękne. Uwielbiam taką zabudowę. Zresztą ogólnie lubię zwiedzać i duże miasta i niewielkie miasteczka. Choć tych polskich jakoś nie doceniam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pomyślą :) Powiedziałam hostce, że chcę mieć trochę oddechu po zakończonych studiach zanim zacznę żyć na pełnych obrotach i ona to rozumie. Poza tym ich i tak nie ma w domu cały dzień, więc nie wiedzą co robię :P

      Usuń
  7. bardzo chciałabym być teraz tam gdzie Ty, tutaj tak szaro...;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie chyba wolałabym pozwiedzać coś w tym czasie :) ale skoro mówisz, że dawno nie miałaś czasu dla siebie, to taki odpoczynek jest jak najbardziej wskazany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwiedzanie nie ucieknie, mam w planach duuużo miejsc do odwiedzenia:)

      Usuń
  9. Widzę, że pobyt jest bardzo udany :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ty szczęściaro! Ależ Ci zazdroszczę! I ja najpewniej właśnie tak spędzałabym czas na początku ...

    OdpowiedzUsuń
  11. no i prawidlowo odpoczynek musi byc:)))) buzka i trzymaj sie ppapapap

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozumiem Twoją chęć posiedzenia w domu i konkretnego odpoczynku! :) Na zwiedzanie przecież jeszcze będziesz miała czas :)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne zdjęcia:) oj takie leniwe dni są czasem potrzebne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. trochę odpoczynku każdemu się przyda :)
    ja też lubię czasem posiedzieć w domu, pooglądać tv, poczytać gazety itp. zwłaszcza jak za oknem jest brzydka pogoda.
    na zwiedzanie jeszcze będziesz mieć mnóstwo czasu :)
    pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma nic przyjemniejszego niż ciepły domowy kącik kiedy za oknem pogoda nie sprzyja :)

      Usuń
  15. odpoczywaj odpoczywaj, każdy czasem musi:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo zainteresował mnie Twój blog :) Dodaje do obserwowanych, żeby móc częściej zaglądać. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie tam jest :). Wiem, że dopiero to napisałam pod poprzednim postem, ale PODZIWIAM CIĘ! :P I zazdroszczę odwagi :).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  18. też przydałby mi się teraz odpoczynek. niestety przede mną jeszcze kilka dni nauki. czekam tylko na ferie :p

    OdpowiedzUsuń
  19. chciałabym zwiedzić Londyn!:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. Bylam dwa razy na zamku, kocham jego wnetrza, szkoda ze tylko czesc jest udostepniona dla zwiedzajacych:) a oxford street nie badz taka pewna - tam jest taki tlok i bieg ze nie wszystkim sie podoba:) ja raz na jakis czas moge skoczyc ale na codzien wole mniejsze shoppingi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie było tak źle na oxford street, podobało mi się :)

      Usuń
  21. Właśnie zobaczyłam, gdzie dokładnie jest Windsor i chyba się niebawem wybiorę. Pewnie wtedy kiedy znajdę transport w znośnej cenie :) Ja już jestem 4.5 miesiąca w Anglii, a jeszcze nie odwiedziłam Londynu. Shame on me!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to po 4 miesiącach to najwyższy czas na zwiedzenie stolicy!

      Usuń
  22. Wow nawet nie masz pojęcia jak Ci zazdroszczę, te miasteczko wygląda uroczo <3 To dobrze, że masz tam choć trochę luzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Windsor jest piekne.szczegolnie latem

    OdpowiedzUsuń
  24. oxford streeet !! uwielbiam :D musze sie wybrac n a jakies wiosenne zakupy :)

    a co do silowni ja sie wlasnie zapisalam to 'the gym' i kosztuje jedyne 10.99funta, ale nie wiem jak cenowo wychodzi w Londynie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie niestety nie ma tej sieciówki...

      Usuń
  25. Piękne zdjęcia :)

    Czasem trzeba poleniuchować :)

    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze podlegają moderacji. Wszelkie złośliwe komentarze oraz spam będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...