niedziela, 10 sierpnia 2014

Parę zdjęć z angielskiej rzeczywistości (6)

Zapraszam na kilka zdjęć z codziennego życia, miłego oglądania :)


Moje miasto jest bardzo klimatyczne i położone na malowniczych wzgórzach.



Bieg w deszczu bez parasola = wet hair look... Podobno teraz modny ;)



Uwielbiam ogródek w naszym nowym mieszkaniu – jest trochę zarośnięty, ale to dodaje mu uroku. Planuję posadzić w nim jakieś kwiaty i zioła.



Paris dostała nowe łóżeczko – jak widać jest bardzo zadowolona :)



Produkcja czipsów z bakłażana – są pyszne! Podpatrzone u Gosi.



Wyprzedaże nadal trwają – ja w tym sezonie na nic się nie skusiłam. A Wy coś upolowałyście?



A na koniec - friendsie ;] Pozdrowienia!

33 komentarze:

  1. ja w new yorkerze na wyprzedazach szalalam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, też lubię New Yorkera! Niestety w Anglii nie ma tego sklepu.

      Usuń
  2. Chipsy z baklazana? o.O a to brzmi fajnie :P
    Jakies pomniejsze ubranka oczywiscie :) Szkoda ze u nas w PL nie ma wyprzedarzy Yankee candle :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nigdy nie miałam Yankee Candle, ale wąchałam w sklepie i kuszą ;)

      Usuń
  3. Słodkiego psiaka masz :) a miasteczko piękne, gdzie dokładnie mieszkasz ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod zachodnim Londynem :)

      Usuń
    2. Pod zachodnim Londynem? :-)

      Usuń
    3. Z tego co pamiętam to też mieszkasz w tych okolicach, prawda? :)

      Usuń
  4. super wygląda Twoje miasteczko, chciałabym w takim właśnie mieszkać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, według mnie przyjemniej niż wśród gwaru wielkiej metropolii :)

      Usuń
  5. pięknie tam u Ciebie :) super sprawa z takim ogródkiem :) pies też piękny :) to kiedy mogę wpaść? :D
    ja na wyprzedażach nic nie upolowałam, nie znalazłam nic dla siebie :) nie było niczego, w czym zakochałabym się od pierwszego wejrzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogródek sprawdza się zwłaszcza z psem, bo wychodzi sobie na dwór kiedy chce.
      Dobry wybór, lepiej nie kupować niczego na siłę tylko dlatego, że jest przecenione :)

      Usuń
  6. Jakie Ty masz śliczne oczy! :) I fryzurkę :)
    Słodki psiak :)

    http://pretty-perfection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki;) Mnie czasem moje oczy przerażają, bo miewają żółty kolor ;)

      Usuń
    2. haha, ja też mam trochę żółtego, kiedyś usłyszałam, że to oczy złodziejskie O.O

      Usuń
  7. Miasto mnie zauroczyło tak samo jak ogródek,taki magiczny się wydaje:) Mogłabym się przeprowadzić tam od razu!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam :D U nas mieszkanie małe, ale mogłabyś sobie rozbić namiot w ogródku ;))

      Usuń
    2. Jestem za!:D Ostatnio nawet marzył mi się taki wypad pod namiot:D

      Usuń
  8. oczy <3 a okolica zachwyca :D szkoda, tylko,że w pl nie ma takich wyprzedaży jak u was :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w Polsce też można znaleźć fajne okazje :) Ale rzeczywiście sklepy w UK wydają się lepiej zaopatrzone:)

      Usuń
  9. Czipsy z bakłażana :D? Meeega fajnie muszą smakować. A tam, mokre wlosy wyglaaja spoko :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Widoki przepiękne!
    A nie tęsknisz trochę za Polską, kiedy planujesz ją odwiedzić :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tęsknię, i to bardzo :) Dosyć rzadko jeżdżę do Polski, bo wbrew pozorom bardzo melancholijne są takie krótkotrwałe wyjazdy do kraju, ciężko potem wracać na obczyznę...

      Usuń
  11. Lubię Cię w tych krótkich włosach... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne miasteczko !
    Włosy wyglądają jak prosto od fryzjera, a ogródek to fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie byłam w Anglii. Z Twoich zdjęć bije taki przyjemny, leniwy, spokojny klimat. Mogę i takie mieć o niej wyobrażenie;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jakoś tym razem oparłam się wyprzedażom. Na razie robię miejsce w szafie, potem dokupię to, co naprawdę potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne widoki w tej Anglii, byłam w marcu u przyjaciółki w Weymouth i się zachwycałam widokami:)
    Śliczny ten Twój psiak a friendsie wymiata :)
    W Danii wet hair look to norma, czy pada czy nie pada :D

    Miłego,
    Pat.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne zdjęcia, u nas też są wyprzedaże ale z pewnością nie takie jak tam u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja z braku czasu w tym roku też nie buszuję po wyprzedażach. Kompletnie nic sobie nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze podlegają moderacji. Wszelkie złośliwe komentarze oraz spam będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...